Witam serdecznie,
olejku Kerastase elixir K ultime o pojemności 50 ml używam już od pół roku. Co na swoich włosach zauważyłam?
Jego skład: Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Zea Mays / Corn Germ Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Camellia Kissi / Camelia Kissi Seed Oil, Pentaclethera Macroloba Oil / Pentaclethera Macroloba Seed Oil, Linalool, Alpha-Isomethyl Ionone, Limonene, Coumarin, Benzyl Alcohol, Parfum/Fragrance, C43704/1
Tzn silikon, mieszanka olei oraz substancje zapachowe.
Tak jak wyżej pisałam, był moim faworytem, pięknie dociążał końcówki, sprawiał że wizualnie włosy prezentowały się lepiej i naprawdę pomagał w ich stylizacji, miałam wrażenie, że po dłuższym użytkowaniu tego produktu włosy się do niego przyzwyczaiły i zaczęły się strączkować niezależnie od tego czy włosy były uprzednio myte oczyszczającym szamponem czy też nie.
Cena oraz dostępność nie powala, lecz w internecie swobodnie można go zamówić w pojemności większej lub mniejszej, ja osobiście cieszę się że zakupiłam w tej mniejszej ponieważ jest bardzo wydajny. Zapach według mnie jest nieco duszący ale to zależy od gustu czy będzie się komuś podobać czy też nie. Bardzo jestem zadowolona z opakowania dzięki któremu widać ile produktu zostało zużyte.
Czy kupie go ponownie? Nie. Dlaczego? W tej cenie znajdę tańszy odpowiednik serum do włosów, poza tym z mojego punktu widzenia jego działanie nie było na tyle zadowalające jak opinie w internecie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz