wtorek, 2 lutego 2016

Zoeva, pędzle

Dzisiaj o pędzlach Zoeva. Pokusiłam się o 3 sztuki do makijażu oczu, do cieni, eyelinera oraz brwi. Jak dotychczas tylko do kresek mi się nie za dobrze sprawdza. Być może w przyszłości zainwestuję w bardzo cienki pędzelek, nie skośny.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz